Organizatorem Festiwalu Wizje jest
Toruńska Agenda Kulturalna, instytucja
finansowana ze środków Gminy Miasta Toruń

Festiwal Wizje: Toruń, 6–9 lipca 2017 roku

Przejdź do programu 2. edycja w 2016 roku
Plan festiwalowych instalacji
Tegoroczna edycja „Wizji” odbędzie się w Toruniu w dniach od 6 do 9 lipca 2017 roku. Festiwal organizowany już po raz trzeci przez Toruńską Agendę Kulturalną każdego roku prezentuje sztukę współczesną w przestrzeni Starego Miasta.
Prezentowane podczas festiwalu prace z założenia mają charakter tymczasowy. Wynikają z miejsca, w którym są eksponowane, są mu dedykowane i stworzone z myślą o nim. Będą to instalacje, rzeźby, obiekty o charakterze site-specific.
Artyści wizjonerzy przyglądają się z bliska miejskiej strukturze i przetwarzają widzianą rzeczywistość, przenikają średniowieczne mury, sięgając znacznie głębiej niż potrafi oko człowieka. Odwoływać mogą się zarówno do architektury i miejsca, ale i tradycji, przeszłości, doświadczenia ludzkiego, wszystkiego co kształtowało istniejący miejski świat. Projekty będą stanowiły integralną całość z wybranymi lokalizacjami, wchodząc z nimi w chwilową reakcję, wysyłając bodźce, współgrając lub zaburzając.
„Wizje” są pewnego rodzaju zderzeniem. To konfrontacja pomiędzy tym, co zastane i ciągłe, a tym, co ulotne i efemeryczne. To z jednej strony gotyckie Stare Miasto, niezmienne i trwałe w swej formie od setek lat, a z drugiej strony współczesne, artystyczne interwencje pojawiające się i znikające w trakcie zaledwie kilku dni. „Wizje” są tego spotkania efektem — spojrzeniem na miejską perspektywę i przetworzeniem widzianej rzeczywistości, dotarciem głębiej niż sięga powierzchowne wejrzenie. Przywidzenia, majaki, zaburzenia przestrzeni, iluzja — to zaledwie część tego, co uchwycić można patrząc na wylot, docierając do drugiego dna, dostrzegając to, czego nie widzą inni.
Zjawiska artystyczne pojawiają się w przestrzeni toruńskiego Starego Miasta na chwilę, jedynie w trakcie trwania festiwalu. Efemerydy niczym zjawy znikają bezpowrotnie i bez śladu, ale… czy na pewno?
Matylda Sałajewska, kurator Festiwalu Wizje
Galeria zdjęć z 2016 roku
Instalacje w 2017 roku
01
Ot!_pływanie ▶ Fontanna Cosmopolis
Anna Kaczkowska
Niedowierzanie? Halucynacja? Wybryk natury? Czyżby część wody z fontanny przybrała inną postać i postanowiła zmienić miejsce urzędowania? To nieodłączny znak, że znajdujesz się w zasięgu Ot!_pływania. Ale percepcja może przecież zmylić, a zmiana kąta patrzenia wywołać niemałe zaskoczenie. Bliższe obcowanie z tym niesamowitym tworem gwarantuje przyjemność nie mniejszą niż pluskanie w chłodnej wodzie w upalny dzień. Wejdź do środka i spójrz przez materię albo zwyczajnie usiądź w pobliżu i pozwól na puszczenie wodzy fantazji. Ot!_pływanie to tylko krótka chwila dla nieposłusznej wyobraźni.
02
Kiedy odbija
▶ Skwer im. Lucjana Broniewicza
Joanna Osińska
Koliste elementy umieszczone w przestrzeni parku przy Placu Rapackiego są uzupełnieniem przestrzeni miejskiej i naturalnej o efemeryczne zjawisko lustrzanego deszczu. Jest to instalacja powstała z drewna i folii lustrzanej prowadząca grę wizualną pomiędzy tym co jest rzeczywiste, a tym czego nie ma. Lustrzane krople i kałuże akcentują to miejsce i intrygują, stając się jakby jego nieodłączną częścią, a może raczej przedłużeniem istniejącej już przestrzeni. Jest to pomost jaki deszcz pokonuje miedzy niebem i ziemią oraz na odwrót i tak odbicia nieba, drzew w kałużach staja się złamaniem pewnych ram w których dane elementy maja się mieścić. Instalacja zachęca, by poszukiwać bardziej, zaglądać głębiej, by dostrzegać małe niezwykłości w codzienności.
03
Tuba Dei II ▶ Plac Rapackiego
Mirosław Maszlanko
Projekt to nawiązanie do formy najsłynniejszego dzwonu w Toruniu. Stworzona z wikliny podwójna forma dzwonu usytuowana jest między dwoma drzewami na Placu Rapackiego. Ukośny kierunek ciągu lin i formy nawiązuje do legendy pochylni jaką wybudowano przy montowaniu na wieży dzwonu.
04
Rzeka ▶ Łuk Cezara
Kamil Myszkowski
Rzeka książek wypływa z jednego z filarów Pod Łukiem Cezara w stronę Placu Rapackiego. Książki, których strony podrywa wiatr, w swojej formie tworzą iluzję płynącej wody. Według artysty rzeka żyje również w bezpośrednim kontakcie z publicznością.

Czerń powierzchni książek nie pozwala odczytać zapisanych na kartach słów. Książki symbolizują historie tych wszystkich osób, których nie jesteśmy w stanie poznać. Czarna rzeka powili przepływa. Jest wizją tego, jak obok nas przepływają losy miliardów ludzi. Losy, z którymi nigdy się nie zetkniemy. Historie życia, których nigdy nie odczytamy.
05
Koty ▶ Taras Krzywej Wieży
Szymon Motyl
Na balustradzie tarasu przy Krzywej Wieży zlokalizowane są wędrujące koty — dachowce. Instalacja złożona jest z trzech sylwetek czarnych kotów. Nawiązują one do legendy o kocie Blachaczu, który uratował Toruń. Koty również prowadzą widza do kolejnej instalacji usytuowanej przy Krzywej Wieży.
06
Art-Vending ▶ Krzywa Wieża
Filip Ignatowicz
Artysta o instalacji.
ART VENDING to instalacja, która do tytułowego dla festiwalu „przywidzenia” odwołuje się na zasadzie złudzenia, powstającego na skutek podmiany wszystkich artykułów dostępnych w maszynach vendingowych (automatach do sprzedaży) na ich malarskie substytuty. Każdy baton, puszkę napoju i inną słodkość podmieniam tu na obraz namalowany akrylem na płótnie. Nie chodzi mi o stworzenie hiperrealistycznej formy, czy też idealnej graficznej kopii danego produktu, lecz raczej o malarskie przedstawienie przedmiotu konsumpcyjnego w skali 1:1, rodzaj dopplera. Powstały obraz jest w pewnym sensie rozmalowanym portretem danego artykułu, ale także rodzajem pejzażu dla społeczeństwa konsumentów.

ART VENDING jest częścią badania, nad którym pracuję w ramach przygotowywanej rozprawy doktorskiej na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W tych poszukiwaniach diagnozuję relację konsumenta z kulturą w sytuacji zrównania sztuki z produktem. Cała praca stanowi zatem grę z odbiorcą przypadkowym, który niespodziewanie podejdzie do automatu i dozna dysonansu poznawczego. W oczach widza z pozoru wszystko z maszyną art-vendingową się zgadza, aczkolwiek po chwili spędzonej przed automatem konsument/nabywca przekonuje się o jego nietypowości – odbiorca zauważa, że cały automat wypełniony jest malarstwem, zamiast dobrami konsumpcyjnymi. Ta moderacja widza nie jest jedynym środkiem wyrazu tej pracy, a widz nieświadomy nie jest jej jedynym targetem, ponieważ główną siłą tej realizacji jest liczba wyprodukowanych form malarskich. Na instalację składa się kilkaset obrazów, to więcej niż można zobaczyć na nie jednej wystawie, a każda z prac jest częścią oferty dostępnej dla każdego. Aspekt oferty i sprzedaży podkreślają także wersje limitowane i edycje kolekcjonerskie znanych produktów, także możliwe do nabycia w obrębie instalacji. Produktem dedykowanym dla Torunia - przestrzeni festiwalu, są namalowane Pierniki Toruńskie.

Jedną z inspiracji dla tej pracy jest co raz to częstsze zagarnięcie i zdominowanie przestrzeni miejskiej, przez reklamę, produkt i ofertę. Tej dominacji poddają się nawet przestrzenie historyczne, takie jak chociażby starówka, na której ustawiam swoją maszynę art-vendingową. Drugą inspiracją jest kolor, malarskość i vividowość opakowań drobnych dóbr konsumpcyjnych, które stanowią idealną podstawę dla powstania obrazu.
07
Kawałek Nieba
▶ Skrzyżowanie ulic Pod Krzywą Wieżą i Ducha Świętego
Szymon Motyl
Podwieszona nad ulicą witrażowa instalacja odwzorowująca kawałek nieba, który przy słonecznej pogodzie daje efekt naturalnej iluminacji na budynkach i ulicy. Artysta ukończył grafikę warsztatową w pracowni prof. Grzegorza Banaszkiewicza w Instytucie Plastyki Akademii J. Długosza w Częstochowie. Zaczynał od grafiki i malarstwa, jednak szybko zainteresował się działaniami w przestrzeni publicznej obejmującymi akcje artystyczne.
08
Punkt, na który patrzę
▶ Skwer Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej
Szymon Kobylarz
W swojej pracy artysta chce się odwołać do pojęcia punktu, który jest bezwymiarowym, pod-stawowym elementem geometrii, którego nie można rozłożyć na części. Jednocześnie jeśli w abstrakcyjnym świecie matematyki/geometrii jest on uchwytny, to w świecie fizycznym wręcz odwrotnie. Wydaje się oddalać wraz z próbą dotarcia do niego. Hinduskie Bindu (punkt) jest określane jako „nic, z którego wypływa wszystko” i jest związane blisko z matematycznym pojęciem zera. Artysta skanuje skanerem 3D fragment ściany (około 10×10 cm) i powiększa go do rozmiaru 2×2 m. Zwiększa się nie tylko wysokość i szerokość, ale również głębokość ubytków w ścianie, dziur, struktura farby itd. Taka ściana/struktura przenosi się na sprężysty materiał poprzez frezowanie. Przeniesiony obraz „łapie” światło i zmienia się wraz z porą dnia. Powiększony fragment ściany finalnie wygląda jak struktura księżyca, planety, coś odrealnionego.